Życzenia na urodziny oraz inne okazje. Życzenia na Wielkanoc i Boże Narodzenie.
Banner
Banner

Kawały

Dowcipy o anglikach

Holms wybrał się z dr. Watsonem na weekend do lasu.
Na polance rozbili namiot.
O 2-giej w nocy Holms budzi przyjaciela.
- Powiedz drogi Watsonie, co widzisz spoglądając w górę?
- Miliony gwiazd drogi Holmsie. A czemu mnie budzisz drogi Holmsie?
- Bo ja patrząc w górę widzę, że nam zaje...li namiot.

Mr Smith bawił w Paryżu.
Zamierzał przejść przez ulicę - spojrzał w prawo, doszedł do środka jezdni, spojrzał w lewo.
Pogrzeb odbędzie się w sobotę.

Przychodzi 2 anglików na pocztę i chcą wysłać list, ale za nic nie mogą dogadać się z panią.
Próbują po angielsku - nic, po rosyjsku - nic, po niemiecku - nic, w końcu zdenerwowani zabierają list z powrotem i odchodzą, a za drzwiami słychać jak jeden z nich krzyczy: No to se pogadaliśmy!

Angielski bankier przychodzi do wróżki i mówi:
- Jeśli odgadnie pani o czym teraz myślę, dostanie pani ode mnie tysiąc funtów.
Wróżka zachęcona obiecaną nagrodą, wpatruje się w oczy lorda i mówi:
- Myśli pan o tym, że wynajmie pan grupę irlandzkich terrorystów, którzy wysadzą pański bank w powietrze, a pan wkrótce ogłosi jego upadłość.
Na to lord:
- Nie zgadła pani. Ale proszę wziąć te tysiąc funtów. Poddała mi pani znakomity pomysł!

Anglik spotyka Polaka, mówi do niego:
- Hy! My name is Brian! - cześć! Nazywam sie Brajan!
Polak do niego:
- Won!
- What? - co? Won to po Angielsku wygrać, Anglik więc myślał że Polak coś wygrał.
- Spadaj! - odpowiada mu Polak. A Anglik do przechodzącej obok Brytyjki:
- Look! Hes person won spadaj!- popatrz! Ten człowiek wygrał spadaj!

Rzecz się dzieje w Anglii.
Dziewczynka schodzi na dół do kuchni i zastaje tam półnagiego mężczyznę.
- Ty jesteś naszym nowym babbysitter?
- Nie, ja jestem Waszym nowym motherfucker...