Życzenia na urodziny oraz inne okazje. Życzenia na Wielkanoc i Boże Narodzenie.
Banner
Banner

Kawały

Dowcipy o sportowcach

Przychodzi facet do księgarni i mówi
- Poproszę książkę "Polacy na mundialu"
- Fantastyka piętro wyżej.

Rozmawiają koszykarze:
- Dlaczego w czasie przerwy zawsze podają nam do picia wodę gazowaną?
- Żeby się nam dobrze odbijało.

- Gdzie byłeś?
- Grałem w tenisa.
- Dlaczego jesteś taki wykończony?
- Mieliśmy tylko jedną rakietę...

Mistrz Polski w skokach spadochronowych wspomina swój pierwszy raz:
- Wyskoczyłem z samolotu i poczułem się jak ptak.
- Taki wolny? - przerywa jeden ze słuchaczy.
- Nie, po prostu leciałem i srałem.

Co robi Polski kibic po tym jak Polska zdobędzie mistrzostwo świata?
Wyłącza PlayStation i idzie spać.

Nowa jednostka czasu:
53 sek = 1 Gołota.

Dwie babcie oglądają walkę bokserską w tv.
Po serii ciosów jeden z zawodników pada na deski.
Sędzia odlicza.
Tłum szaleje: Wstanie?! Nie wstanie?! Wstanie?! Nie wstanie?!
- Nie wstanie - kręci głową jedna z babć
- Czemu tak uważasz, Krysiu?
- Znam chama z tramwaju, Teresko.

Skąd w Polsce mamy tak dobrych bramkarzy?
Ponieważ, mamy dużo dyskotek.

Przychodzi facet do baru, zamawia piwo, ale nagle przypomina sobie, że musi wykonać pilny telefon.
Wie jednak, że jeśli podejdzie do telefonu, to ktoś mu to piwo wypije.
Pisze więc na karteczce:
"Jestem mistrzem świata w karate” i idzie dzwonić pewien, że jego piwa nikt nie ruszy.
Wraca, zastaje kufel pusty, a pod tym swoim napisem czyta:
"Dzięki za piwo! Jestem mistrzem świata w sprincie"

Mistrz rzutu oszczepem do swojego trenera:
- dzisiaj muszę pobić rekord!! Na trybunach siedzi moja teściowa!
-eee...nie dorzucisz....

Trener mówi do boksera:
- Słuchaj, przez pierwsze dwie rundy zobacz jak walczy, po prostu wyczuj go.
- Dobra, zrobię jak szef mówi.
Nadchodzi dzień walki.
Pierwsze dwie rundy i bokser mówi do trenera:
- Już wiem panie trenerze co on chce zrobić. On chce mnie po prostu zabić!

Przychodzi Stoch do kiosku i mówi:
- Poproszę Przegląd Sportowy
- 3 złote
- Justyna, pożyczysz?

- W czym skoczkowie narciarscy są lepsi od alpinistów?
- Skoczkowie skaczą na K185, a alpiniści zaledwie na K2.

Przychodzi trener boksu i pyta się stolarza:
- Gdzie jest Gołota?
- Na deskach.

Spotkali się dwoje fanów piłki nożnej:
- Ile będzie bramek?
- Dwie, bramki zawsze są dwie.

Siedem złotych, trzy srebrne, dwa trzonowe i pięć mlecznych – takie były rezultaty ostatniego występu polskiej reprezentacji w boksie.

Dwóch kolegów. Jeden dzwoni do drugiego i mówi:
- Patrzyłeś na Adamka?
A drugi odpowiada:
- Nie a który był?

O co przed snem modlą się Norwescy sportowcy?
By zachorowali na Astmę.

Dwaj starsi panowie grają w golfa.
Patrzą, a tu idzie marsz pogrzebowy.
Jeden z nich ściąga czapkę a drugi na to:
- No co ty! Graj.
- No wiesz, jednak byliśmy przez te 45 lat małżeństwem...

Dlaczego narciarzy puszcza się pojedynczo:
Bo narta długa i boli jak cholera.

Rozmawiają ze sobą dwie siostry Williams i jedna mówi:
- Wiesz, nasz tata to chyba dosypuje nam sterydów do posiłku.
- A dlaczego tak sądzisz?
- A bo rosną mi włosy w takich miejscach co mi dotychczas nie rosły.
- A gdzie na przykład?
- A no na przykład na jajach.

Stara góralka ogląda transmisję biegu maratońskiego.
Kręci jednak głową i pyta wnuczka:
- Po co oni tak biegną?
- Pirsy dostanie złoty medal babciu.
-T o po co biegnie reszta?

Mistrz w pchnięciu kulą do trenera:
- Dziś muszę pokazać klasę. Na trybunie siedzi moja teściowa.
- E! nie dorzucisz.

Facet siada przed telewizorem i czeka na retransmisję meczu.
- Nie mów mi, nie mów!!! - oznajmia żonie znającej już wynik meczu
- Siedź sobie i trać czas i tak nie zobaczysz żadnej bramki.

Blondyn trafił na szkolenie w jednostce desantowej. Instruktor oznajmia:
- Jutro skaczecie z sześciuset metrów.
Blondyn:
- A nie można by ze stu?
Instruktor:
- Nie, bo spadochron nie zdąży się otworzyć.
Blondyn:
- A, jeśli skaczemy ze spadochronami, to cofam pytanie.