Życzenia na urodziny oraz inne okazje. Życzenia na Wielkanoc i Boże Narodzenie.
Banner
Banner

Kawały

Dowcipy o wąchocku

- Dlaczego w Wąchocku sołtys już nie chodzi w niedziele do kościoła?
- Kupił sobie samochód...

- Dlaczego w Wąchocku wykopano dół przed kościołem?
- Żeby wiarę pogłębić.

- Dlaczego sołtys w Wąchocku już nie jeździ czołgiem?
- Bo mu gąsienice pozdychały.

- Dlaczego w Wąchocku kury chodzą w kapciach?
- Żeby asfaltu nie porysowały!

- Dlaczego w Wąchocku zbudowali dwupasmową autostradę?
- Bo budowali z dwóch stron drogę i się nie zeszli.

Dlaczego w Wąchocku budują kwadratowe domy?
- Bo córka sołtysa puszczała się na okrągło.

Uczeń pyta sołtysa Wąchocka:
- A co to jest czasoprzestrzeń?
Sołtys wskazuje na drzewo:
- To jakbym Ci kazał kopać od tego drzewa, do piątej rano.

Jak policjanci w Wąchocku otwierają puszkę konserw?
Walą pałką i krzyczą "Otwierać! Policja!"!

- Dlaczego w Wąchocku nie odbył się pochód pierwszomajowy?
- Bo sołtys zachorował, a milicjant powiedział, że sam nie pójdzie.

Jak wybredny jest kot sołtysa w Wąchocku?
Jak mu dać kawę z mlekiem, to mleko wypije a kawę zostawi.

Czemu mieszkańcy Wąchocka noszą w zębach żarówki?
Żeby wyrażać się jasno.

- Jaką rozpiętość skrzydeł ma bocian?
- 3 m.
- A jaką rozpiętość skrzydeł ma bocian jak leci nad Wąchockiem?
- 1,5 m, bo jednym skrzydłem zakrywa sobie oczy.

- Dlaczego w Wąchocku nie ma smoków?
- Bo wszystkie popękały ze śmiechu na widok córki sołtysa.

- Dlaczego mieszkańcy Wąchocka posmarowali sobie szyby naftą?
- Bo usłyszeli, ze na szybach naftowych można zbić duży interes!

- Czy wiecie dlaczego w tym roku w Wąchocku były łatwiejsze tematy maturalne?
- Ponieważ zdawała córka sołtysa.
- A wiecie dlaczego w przyszłym roku będą jeszcze łatwiejsze?
- Bo nie zdała.

Wiecie dlaczego sołtys Wąchocka poleciał na księżyc?
Bo sołtysowa ma d*pę nie z tej ziemi.

- Dlaczego w Wąchocku rozłożono siatkę pod linią wysokiego napięcia?
- Żeby napięcie nie spadło.

Dlaczego kiedy autobus zatrzymuje się w Wąchocku otwiera tylko środkowe drzwi?
Bo przednie i tylne to już nie Wąchock.

Rankiem z ogrodu słychać krzyki:
-Zielonym do góry, zielonym do góry!
To mieszkańcy Wąchocka kładą murawę...

- A dlaczego w lesie koło Wąchocka jest dziura o głębokości półtora metra?
- Bo córka sołtysa potrzebowała fotografie do paszportu.
- A dlaczego obok jest jeszcze 9 takich dziur?
- Bo od razu zrobiła 10 sztuk.

- Dlaczego sołtysowa Wąchocka kupiła sobie trzecią pralkę automatyczna?
- Bo na dwóch jej się balia chwiała...

Dlaczego w Wąchocku jest dół w lesie?
Bo sołtys ma garbatą żonę.

- Jakiego zeza ma córka sołtysa w Wąchocku?
- Takiego, że jak płacze, to jej łzy po plecach ciekną!

- Dlaczego sołtys zwija asfalt na noc?
- Żeby kury nie rozdziobały...

- Czemu w Wąchocku w kościele są takie dziury w posadzce?
- Ksiądz kazał szukać korzeni wiary.