Życzenia na urodziny oraz inne okazje. Życzenia na Wielkanoc i Boże Narodzenie.
Banner
Banner

Kawały

Dowcipy o hrabim

Kawały te zazwyczaj są zbudowane tak, że w mgnieniu oka można odczuć, że treści wypowiadają ludzie z wyższych sfer. Najlepsze kawały o hrabiach do odkrywania są na naszym serwisie z dowcipami. Dołącz do naszych użytkowników i ciesz się najlepszymi i najśmieszniejszymi kawałami o Hrabiach. Zabawne dowcipy o hrabiach. Dobry humor jaki możesz sobie nabyć po przez częste odwiedzanie naszej strony z dowcipami np. o hrabiach. Z naszą bazą dowcipów o hrabiach na pewno szybko się nie znudzisz. Zaufaj nam a na pewno szybko nie opuścisz naszej strony z najlepszymi dowcipami w sieci.

Banner

Hrabia opowiada o swoim ostatnim safari w Afryce:
- Wówczas skoczyłem na lwa i obciąłem mu szablą ogon.
- A dlaczego nie łeb?
- Łeb był już obcięty.

- Janie, w nocy miałem przypadkowy wytrysk nasienia!
- Już zmieniam prześcieradło...
- Baldachim, idioto!

Do pokoju wchodzi strasznie pobity hrabia.
- Hrabio, co się panu stało?! - pyta Jan.
- Dostałem w twarz od barona.
- Od barona? Przecież to chucherko! Musiał mieć coś w ręku!
- Miał. Łopatę.
- A pan, panie hrabio? Nie miał pan nic w ręku?
- Miałem. Lewą pierś żony barona. Piękna rzecz, nie przeczę, ale do walki zupełnie się nie nadaje.

Wchodzi hrabia do pokoju. Patrzy, a tam wielka kupa. Woła:
- Janie!
- Ja też nie!

- Janie, przynieś szklankę wody.
- Tak, panie hrabio.
- Janie, przynieś drugą szklankę wody.
- Tak, panie hrabio.
- Janie, przynieś trzecią szklankę wody.
- Panie hrabio, może przyniosę cały dzbanek?
- Janie, nie czas na kłótnie, gdy biblioteczka płonie!

Tańczy Hrabia z Hrabiną na balu.
Hrabina puściła bąka.
Zawstydzona mówi szeptem do Hrabiego:
- Hrabio wolałabym, żeby to zostało między nami.
Hrabia zniesmaczony odpowiada:
- Wolałbym żeby się rozeszło.

- Janie! Jajka!
- Na miękko czy na twardo panie Hrabio?
- Podrapać!

Hrabia mówi do sługi.
- Podlej kwiaty!
- Ale hrabio na dworze pada deszcz!
- To weź parasol.

Hrabia:
- Janie podaj fortepian
- A co będzie hrabia grał?
- Nie leżą tam zapałki.

Hrabina woła do służącego:
- Janie trzeba podlać kwiaty!
- Ależ hrabino przecież pada deszcz!
- Nie szkodzi, weź parasol.

Hrabina mówi do Hrabiego:
- Może podam kolację?
- Bez sensu.
- To może pójdziemy na spacer?
- Bez sensu.
- A może opowiem zagadkę?
- No dobra niech będzie.
- Co to jest ciepłe, owłosione i wchodzi do dziury?
- ch*j!
- A nie bo myszka.
- Mysz w piździe, bez sensu.

Hrabia i hrabina przeżywają noc poślubną.
Rano hrabia zniesmaczony kaleczy się w palec i skrapia prześcieradło krwią.
- To dla pozorów hrabino.
Hrabina równie zniesmaczona wysmarkała się w prześcieradło.
- Masz rację hrabio.

Hrabia woła Jana:
- Janie!-krzyczy Hrabia
- O co chodzi?
- Czy spłuczka od toalety ma dwa sznurki do pociągania?
- Nie zazwyczaj jest tylko jeden, Hrabio.
- K***a,w takim razie nasrałem pod zegar!

Hrabia wraca późnym wieczorem do swojej rezydencji, a jego lokaj mówi do niego:
- I co stary, głuchy zgredzie, znowu siedziałeś cały dzień w gospodzie i piłeś piwo?
A na to hrabia:
- Nie, tym razem byłem na mieście i kupiłem sobie aparat słuchowy!

Hrabia przeprowadził się do nowej dzielnicy i dzwoni do klubu miliarderów o przyjęcie do klubu.
Pytają się go:
- Hrabio masz może 2-piętrową willę z basenem?
- No...nie
- A hrabio masz może najnowsze BMW?
- No...nie
- A hrabio masz kolię obsadzaną 456 karatowymi rubinami i diamentami na szyi?
- No... nie
- No to jak chcesz być przyjęty do stowarzyszenia skoro nie masz tego? Zadzwoń jak to będziesz miał.
Wkurwiony hrabia mówi do lokaja:
- Janie zburz 3 piętra naszej willi, sprzedaj naszego najnowszego Cadillaca i kup to gówno którym wszyscy jeżdżą, aaa... i przy okazji zdejmij burkowi obrożę!

Hrabia po udanym polowaniu udziela wywiadu.
- Niech Pan nam opowie jak zdołał pan upolować tak pięknego lwa.
- No wie pan było bardzo ciężko, ale wyciągnąłem strzelbę, skierowałem w stronę lwa, strzeliłem i zesrałem się.
- No wie pan na pana miejscu też bym się chyba posrał.
- Nie wtedy, teraz.

Płynie Hrabia i Hrabina łódką.
Hrabina widzi łabędzie, które się całują i mówi sama do siebie:
- Też bym tak chciała...
- Eee... nie chce mi się teraz d*py moczyć!!!

Hrabia mówi:
- Janie, zasłałem łóżko
- to świetnie
- nie bałdzo

Na środku pokoju leży kupa, Hrabia na to:
- Janie!
- Ja też nie! -odparł Jan.

Hrabia i lokaj Jan:
- Janie, siusiu.
- już biegnę po nocnik!
- Janie wyjmij... Wyjąłeś?
- Tak, jaśnie panie.
- Leci?
- Nie, jaśnie panie.
- To schowaj... Schowałeś?
- Tak, jaśnie panie.
- A szkoda, bo leci.

Hrabina z Hrabią są przy uczcie.
Nagle Hrabina pierdnęła:
- Niech to zostanie między nami.
A Hrabia na to:
- Ja wolę, żeby się rozeszło.

Siedzi hrabia przy basenie, po chwili woła Jana:
- Janie proszę szklankę wody.
Za chwilę znowu woła Jana:
- Janie proszę szklankę wody.
Po sekundzie hrabia znowu woła Jana:
- Janie proszę szklankę wody.
Za czwartym razem Jan się pyta:
- Hrabio po co panu tyle szklanek wody?
- Janie szybciej basen trzeba napełnić.

- Hrabino!!! - mówi Jan:
- Hrabia leży na łożu i nie oddycha.
A na to Hrabina:
- Zawsze był leniwy...

Hrabia budzi się rano i patrzy, a tu koło łóżka leży gówno.
Hrabia krzyczy:
- Janie!
A Jan na to:
- Ja też nie!

Hrabia budzi się rano i widzi na śniegu napis: Hrabia to głupek
Woła Jana:
- Janie, kto to zrobił?
- To pismo Hrabiny, a mocz ogrodnika.